Cechą charakterystyczną rewolucji przemysłowej w Anglii było to, że rozpoczęła się w przemyśle lekkim, a ściśle w przemyśle włókienniczym. Przy panującej w pierwszej połowie XVIII wieku rękodzielniczej technice produkcji nie można było zaspokoić zapotrzebowania na tanie wyroby bawełniane. Największe trudności wiązały się z procesem tkania, tkacz ręcznie bowiem musiał przesuwać czółenka między nitkami osnowy, co zabierało bardzo wiele czasu. Prawdziwą rewelacją było więc wynalezienie w 1733 przez Johna Kaya “latającego czółenka” (fly shuttle), które zwielokrotniło wydajność warsztatu tkackiego. Wprowadzenie “latającego czółenka” spowodowało zachwianie równowagi między tkactwem a przędzalnictwem, które nie nadążało, co powodowało wzrost ceny przędzy. Dlatego następny etap rewolucji w technice przemysłu tekstylnego wiąże się z wynalazkiem dokonanym w 1761 przez Jamesa Hargreavesa. Była to słynna “przędząca Joasia” (spinning-jenny), mechaniczna przędzalnia wózkowa, w której pracowało początkowo osiem, a później nawet osiemdziesiąt wrzecion. Mechaniczna przędzarka w zależności od liczby wrzecion zastępowała od kilku do kilkunastu osób. W 1769 Richard Arkwright skonstruował własną maszynę przędzalniczą poruszaną kołem wodnym (stąd nazwa “water-frame”) Wkrótce po “water frame” weszła w życie nowa maszyna przędzalnicza zwana “mułem” (mule) będąca bardzo udaną krzyżówką “water-frame” i “jenny” skonstruowana w 1774 przez Samuela Cromptona. Zastąpienie kołowrotka przez “jenny”, a “jenny” przez “water-frame” i “mule” to etapy wyznaczające okres zamknięcia przędzalnictwa bawełnianego w murach fabrycznych. Postęp ten spowodował zachwianie równowagi ze względu na to, że z kolei nie nadążało tkactwo ze swym nadającym się do chałupniczego użytku “latającym czółenkiem”. Problem ten rozwiązał w 1785 Edmund Cartwright budując mechaniczny warsztat tkacki. Równocześnie wprowadzono wiele innych urządzeń, służących do mechanizacji różnych procesów pomocniczych. Mechanizacja w ciągu niespełna 100 lat doprowadziła do tak niewiarygodnego wzrostu produkcji, że Anglia, kraj importujący w 1750 roku 1000 ton surowej bawełny, w 1850 importowała już 435.000 ton. Rewolucja zapoczątkowana w przemyśle bawełnianym doprowadziła w początkach XIX wieku również do zmian w technice wytwarzania w innych działach włókiennictwa (przemysł wełniany, jedwabniczy, itp.).