Głównym celem wypraw kolonialnych było początkowo zdobycie jak największych zapasów kruszców szlachetnych i innych kosztowności. Panowało powszechne przekonanie, że dobrobyt nie tylko narodów, ale i poszczególnych jednostek zależy od posiadanych zapasów złota i srebra. Nie cofano się więc przed żadnymi środkami, aby zgromadzić ich jak najwięcej. Nic więc dziwnego, że od pierwszej wyprawy Kolumba trwała nieprzerwana eksploatacja bogactw Nowego Świata. Oblicza się, że między rokiem 1503 a 1660 przywieziono do Hiszpanii z Ameryki 2000 ton złota i ponad 18000 ton srebra, a była to tylko część kruszców szlachetnych, które z Nowego Świata przybyły do Europy.